„Jestem ciekawa świata i cały czas mam w sobie żar”
(Urszula Dudziak)
Co można robić w zimny i ciemny listopadowy wieczór? Poznać bliżej energetyczną i ciepłą osobę, która tryska entuzjazmem nawet w listopadzie!

Dziś moją inspiracją jest Urszula Dudziak – zasłużona artystka, której przedstawiać nikomu nie trzeba. W rozmowie z „Wysokimi Obcasami” opowiada o tym, że jest w fajnym momencie życia: „Ja wiem, że jestem kobietą, która może inspirować, bo mam 80 lat i łamię stereotypy. Mówię kobietom na przykład, że najpiękniejszy wiek to jest od pięćdziesiątki w górę”. I dodaje: „Mówię kobietom: możecie robić, co Wam się żywnie podoba. I mówię jeszcze: pamiętajcie, że nie wolno mówić Wam, że się starzejecie. (…) My się nie starzejemy. My dorastamy do nowych wyzwań. Nowe relacje, nowe języki, nowe przygody, nowe projekty, wszystko. Dopiero zaczynamy żyć pełnym życiem”.

Prawda, że zaraźliwy ten entuzjazm? Zgadzam się z tym w pełni – dla mnie każdy dzień to nowa przygoda. Podobnie jak dla mojej kreatywnej Krawcowej – na dziś wymyśliła dla mnie połączenie wymykające się stereotypom: energetyczny kolor i biel, ciepło i zwiewność, elegancka praktyczność i szalony romantyzm. A całość zwieńczona uroczymi złotymi refleksami na butach 🙂 Kto powiedział, że w listopadzie nie możemy zaszaleć z wyglądem?

Nasza dzisiejsza bohaterka też jest znana z nietuzinkowej zabawy z modą. A na pytanie, na czym według niej polega atrakcyjność, odpowiada tak: „Na tym, że jesteśmy ciekawe świata, kochamy życie, mamy poczucie humoru, chodzimy z podniesioną głową, robimy to, na co mamy ochotę. Wykorzystujemy swój potencjał i to jest atrakcyjne. Wiem to z doświadczenia”. Zatem głowa do góry i ruszajmy podbijać listopadowy świat! 🙂