„Styl jest jak koń. Bywa, że nas ponosi”
(Michał Rusinek)
W dobrym stylu jest mieć swój styl, z którym czujemy się dobrze – a jeszcze jak do tego dobrze wyglądamy, to już idealna sytuacja 😉 Ci, którzy nie znają mnie od dziś, doskonale znają mój styl – choć bynajmniej nie da się on zamknąć w krótkim opisie 😉

Sytuacja, o której pisze Michał Rusinek, jest u mojej Krawcowej sytuacją codzienną, bardzo często ponosi ją fantazja – a wychodzą z tego same pozytywne rzeczy 🙂

Wysoką cenę (dosłownie!) za obronę swojego stylu był gotów ponieść norweski arcymistrz szachowy Magnus Carlsen, który podczas mistrzostw świata w grudniu ubiegłego roku wystąpił w dżinsach i nie zgodził się zmienić ich na bardziej formalne spodnie, mimo że wymagał tego od niego regulamin. Wskutek tego został wyrzucony z następnej rundy, a następnie sam ogłosił, że wycofuje się z gry w Nowym Jorku, tracąc tym samym szansę na ponad pół miliona złotych…

Co ciekawe, historia miała dalszy ciąg – dwa miesiące później Carlsen wystawił na aukcję swoje sławne dżinsy, które wstrząsnęły grudniowymi mistrzostwami świata w szachach szybkich, i sprzedał je za dużą sumę, którą przeznaczył na cele charytatywne. Jak widać, fortuna kołem się toczy 😉

A wracając do mojego stylu – dostaję dużo sygnałów, że inspiruje Was i cieszy oko – bardzo mi z tego powodu miło! Obiecuję, że jeszcze nie raz Was zaskoczę 🙂