Biżuterii czar

Jako że karnawał w pełni, postanowiłam zaszaleć i ja! Ale kto powiedział, że szaleć można tylko na balach i imprezach? Wielki bal sylwestrowy już za mną, tak więc teraz czas na skromniejsze, małe szaleństwa na co dzień. A najlepszym sposobem, by podkreślić karnawałowy klimat, jest według mnie biżuteria.

dsc09632a_1000_01

Jak się domyślacie, wszelkiego rodzaju naszyjników, korali i bransoletek mam tyle, że już samo ich wybieranie zajmuje mi mnóstwo czasu (ale jakże przyjemny jest to czas!). Teraz mogę wreszcie przestać się ograniczać i zamiast słuchać głosu rozsądku, że niedługo będę wyglądać jak choinka, założyć kilka naszyjników naraz. Prawda, że efektownie? 😉

A pozakarnawałowa wersja tej stylizacji wygląda tak:

dsc09634a_1000

Hmm, nieskromnie przyznam, że też robi wrażenie 😉 Co myślicie?

Translate »